Krystyna Michałowska

Polska ilustratorka, graficzka, malarka. Urodziła się 25 października 1943 w Warszawie. W latach 1962-1968 studiowała na Wydziale Malarstwa i Grafiki Akademii Sztuk Pięknych w Warszawie w trzech pracowniach: W pracowni malarstwa i rysunku pod kierunkiem prof. Jana Wodyńskiego, Jerzego Tchórzewskiego,  w pracowni plakatu pod kierownictwem Henryka Tomaszewskiego oraz pracowni ilustracji pod kierownictwem  Jana Marcina Szancera.

Zaraz po studiach (w 1969 roku), które skończyła z wyróżnieniem, zatrudniła się w Instytucie Wydawniczym Nasza Księgarnia. Początkowo w redakcji polskiej, później – dzieci najmłodszych, w której pracowała jako redaktorka artystyczna. Jej szefem był Zbigniew Rychlicki. Współpracowała z wydawnictwami: Świat Książki, Akant, Krajowa Agencja Wydawnicza, Ludowa Spółdzielnia Wydawnicza, Wydawnictwo Alfa, WSiP, Martel.

Po 30 latach pracy w Naszej Księgarni została graficzką w „Świerszczyku, popularnym piśmie dla dzieci. Jej ilustracje ukazywały się również w „Misiu”, miesięczniku dla najmłodszych.

To ona powiedziała niezmiernie ważną rzecz o podejściu do pracy ilustratorów z Polskiej Szkoły Ilustracji: „Wiedzieliśmy, że dla dziecka wszystko musi być najlepsze. To jest jego pierwsza galeria sztuki.”

Inspirowały ją baśnie, legendy, ballady, w których roi się od nietypowych i fantastycznych opisów sytuacji, co pozwala jej na dużą swobodę komponowania. Stara się malować tak, by ilustracja mogła istnieć samodzielnie.

Jej książkowy debiut to tekst Marii Czerkawskiej  „Czerwona piłeczka”. Potem „Lew wyszedł z domu” Jurija Jakowlewa. Potem robiła ilustracje do kilku książek z serii „Poczytaj mi, mamo”, mn.in. do „Legendy o złotek kaczce” Barbary Lewandowskiej, „Niezwykłego zdarzenia” Ryszarda M. Grońskiego, „Kaczki” Jana Brzechwy, „Legenda o Warszawskim Bazyliszku” . Najczęściej wydawaną, wznawianą w latach 70-tych i 80-tych, była wierszowa opowieść Ireny Tuwim „O pingwinie Kleofasku”.

Jest autorką wyróżnika graficznego znanej serii książek dla dzieci „Poczytaj mi, mamo” (Nasza Księgarnia). Jej projekt graficzny z kolorowymi motylkiem, rybką, domkiem i charakterystyczne litery tworzący ostatnią stronę książeczki przeszedł już do historii. O tej serii napiszę w osobnym poście.

Krystyna Michałowska zilustrowała około stu książek. Stał się wybitną specjalistką od postaci smoków (zilustrowała m.in.: „Księgę smoków Edith Nesbit, „Księżniczkę smoków” Mieczysława Künstlera, „Legendę o warszawskim Bazyliszku” Wandy Chotomskiej), zilustrowała na nowo  „Baśnie” H.Ch. Andersena, opracowała graficznie serię książek z Listy Honorowej Hansa Christiana Andersena. Znana jest też jako twórczyni projektów okładek do serii o ”Ani z Zielonego Wzgórza” Lucy Maud Montgomery  oraz „Pana Samochodzika i zagadek Frombork”  Zbigniewa Nienackiego.

Jej prace są nastrojowe, szczegółowe, dopracowane, czasami udziwnione. Maluje temperami, akwarelami, stosuje techniki mieszane. Używa też piórka, maluje na płótnie, papierze.

Krystyna Michałowska należała do pokolenia wchodzącego już w dobrze funkcjonującą grupę artystów tworzących dla dzieci. Polska Szkoła Ilustracji znana była na świecie, prace polskich artystów pokazywano na międzynarodowych wystawach, ilustratorzy zdobywali nagrody i medale na uznawanych konkursach i biennale.

Dlatego też niektóre zlecenia są dla niej szczególnie trudne tak jak to związane z ilustracjami do nowego wydania „Baśni” J.CH. Andersena. Wychowała się na ilustracjach jej nauczyciela i mistrza J.M. Szancera- i kiedy pojawiła się ta propozycja wiedziała, że musi to zrobić wyjątkowo dobrze i całkiem inaczej. Po pierwsze, zilustrować inne momenty, po drugie, użyć innej techniki i innych materiałów – opowiada pani Barbarze Gawryluk w książce „Ilustratorki, ilustratorzy…”.

Krystyna Michałowska otrzymała też wiele nagród i wyróżnień m.in.: II nagrodę za ilustracje do książki ” Ballady” Wiery Badalskiej na III Biennale sztuki dla dziecka w Poznaniu (1977), Nagroda Prezesa Rady Ministrów za twórczość artystyczną dla dzieci i młodzieży (1982), Nagrodę w konkursie Książka Roku Polskiej Sekcji IBBY – Stowarzyszenia Przyjaciół Książek dla Młodych za ilustracje do książki „O królu Pumperniklu, królewnie Grzance i rycerzach Trójkątnej Kanapy” Krystyny Boglar (1988)  Jest też laureatką Medalu Polskiej Sekcji IBBY za całokształt twórczości artystycznej (2016).

„Wszystko zaczęło się od baśni chińskich, a potem francuskich, przepięknie przetłumaczonych i opracowanych przez Barbarę Grzegorzewską. A baśnie chińskie zebrał i napisał Mieczysław Kuenstler, wybitny sinolog. Ukazały się w tomie „Księżniczka smoków”.” Wiedzę o smokach Krystyna Michałowska czerpała z albumów z chińską sztuką udostępnionych jej przez chińską ambasadę.

W rozmowie z Barbarą Gawryluk mówi dalej: „Smoki, węże, kostiumy poznałam w ten sposób. Jednak zrobiłam jeden błąd, odkryty dopiero na targach książki. Gdy podpisywałam „Księżniczkę smoków”, podszedł do mnie Chińczyk, mówił po polsku. „Bardzo mi się podobają te ilustracje – powiedział – ale chińskie smoki zawsze maja wąsy”. A ja tych wąsów nie zauważyłam! Po powrocie do domu wszystkim smokom na oryginałach dorysowałam wąsy, ale w książce wąsów brakuje. Marzę więc o tym, żeby jakieś wydawnictwo tę książkę wznowiło. Wtedy będę mogła naprawić mój największy błąd”.

Baśń o warszawskim Bazyliszku

napisała: Wanda Chotomska

 

Księżniczka smoków

Napisał: Mieczysław Kuenstler

Ania z szumiących topoli

napisała: Lucy Maud Montgomery

Znak graficzny serii "Poczytaj mi mamo"

Wydawnictwo Nasza Księgarnia